Moje fascynacje

Wpisy z kategorii: Rower

Rowerowe rozbieganie

Wczorajszy bieg udany – bez dwóch zdań. Dziś tylko punktowe i miejscowe zakwasy, które zniknęły, gdy poruszałem troszkę nogami (np. prowadząc to moje śpiące ciało do kuchni). Bez kontuzji, bez bólów – oby tak dalej :)   Dziś syn wymyślił wycieczkę rowerową  -postanowił jednak poćwiczyć trochę, bo nadal chce zemną jeździć w maratonach MTB (rowerowe). Ostatecznie poszedł pograć w piłkę z kolega... czytaj dalej

komentarze: 2

Nocne ćwiczenia

Wczorajszy dzień był pod znakiem wysiłku – choć zafundowałem go sobie zupełnie na późny wieczór. Obiecałem sobie przejażdżkę rowerową. Zbierałem się cały dzień – ale ciągle było coś do roboty. Z rowerem wyszedłem wiec już tuż przed 23:00. Rower oczywiście nadal trzyma kilogramy zeschnięteog błota – i nie to, abym liczył, że sam odpadnie – na pwno nie. Ciemno jednak było i późno, mechanizmy kręc... czytaj dalej

komentarze: 2
Odznaki szybowcowania Condor