Moje fascynacje

Archiwum: czerwiec 2009

Bieganie

Idzie dobrze...

Pracowita niedziela, jak na święto :) Ale tylko sportowo.Rano postanowiłem zjeść śniadanie z rodziną, więc odpuściłem sobie poranne bieganie. Potem trochę posiedziałem przy komputerze, a gdy rodzina wróciła z kościoła zrobiłem rozgrzewkę i ruszyłem na trening - tym razem nie sam! Na rowerze towarzyszył mi mój chłopak.Ponieważ upał był już potworny (po 13:00) udaliśmy się do parku/lasku za szkoł... czytaj dalej

komentarze: 1
Bieganie

Dobry tydzień

Cholercia! Znowu czas uciekł między palcami tak szybko, że nawet woda nie uciekłaby tak szybko. Świeżo co biegałem w Legionowie a już prawie tydzień minął.Ale nie zmarnowałem tego tygodnia. Wziąłem się znowu za systematyczne bieganie. Zauważyłem, że ciężko mi ostatnio się zmobilizować do biegania - wszystko pewnie przez to, że brak mi wyraźnego planu tego co robię i do czego dążę. Zmieniłem to ... czytaj dalej

komentarze: 1

Puzzle

Zeszły weekend uporaliśmy się z synem z puzzlami 1000 sztuk. Nareszcie! Było o tyle ciężko, że najmłodsza także chciała nam mocno pomagać - to nieco komplikowało nasze przedsięwzięcie, ale ostatecznie udało się. Małżonka wprawdzie nie pozwoliła tego podkleić i powiesić, ale sukces zawsze smakuje tak samo :))Poniżej prezentuję fotkę naszego dzieła a jeszcze niżej ostatnio uchwycony zachód z pomo... czytaj dalej

komentarze: 4
Bieganie

I Legionowska Dyszka

Dziś dawno oczekiwany start. Troszkę na wariata lub nazywając rzeczy po imieniu: na amatora. Wczoraj znajomi nas odwiedzili, więc nie wypadało wypić - alkohol, ostatnie dni nie specjalnie się nawadniałem(!) i do tego śniadanie na niecałe półtorej godziny przed biegiem. Do tego wszystkiego doszedł piekielny upał. I niby postronna osoba nie przyznałaby mi racji, ale biegnąć brakowało tylko tlen... czytaj dalej

Bieganie

Podsumowanie tygodnia

Łech - ależ zleciało. Ten układ świąt zawsze mnie wybija z rytmu życiowych funkcji. Zwłaszcza tych elektronicznych. Ale pojawiło się kilka aspektów, które pozwalają przypuszczać, że wracam do świata żywych :)))   Pierwszy fakt:  Zakończyłem słuchanie sztuk teatralnych Radiowego Teatru Sensacji. Nadal nie mogę wyjść z podziwu i smaku. Czuję się jak na głodzie - chciałbym więcej i więcej! Niesa... czytaj dalej

Bieganie

Nowe buty

Ostatnio nic już nie pisałem o bieganiu. Winy w tym jest trochę po stronie mojego zasłuchania w słuchowiskach. Dziś jednak był wyjątkowy, więc należy go zaznaczyć na kartach mojego bloga.Wczoraj zakupiłem nowe buty do biegania. Poprzednie 11 miesięcy temu - więc całkiem nie najgorzej. Choć jak się popatrzy na mój dziennik treningowy, to widać dlaczego tak późno kupiłem nowe. Tym razem (z powodu... czytaj dalej

komentarze: 1
Rower

Nieudana rowerowa wyprawa...

Ach, co za dzień! Wstałem tuż po 4:00. Tak, tak - wracam do swoich wycieczek długodystansowych tuż o świcie. Łudziłem się przez jakiś czas, że jeszcze są tacy, którzy pojeżdżą ze mną o normalnej porze, ale jak pokazuje doświadczenie pora nie ma większego znaczenia - znowu jestem skazany na samotne podróże.Ale zasadniczo to chodziło o pewne postanowienie, bo zrealizować tak do końca moich zamiar... czytaj dalej

komentarze: 3
Muzyka

Radiowy Teatr Sensacji!

Ależ zaniedbałem bloga! Aż wstyd! Każdy odpuszczony dzień blogowania oddala mnie od zamiaru ponownego wpisu i coraz bardziej pogrąża w wstydzie, który z kolei wiąże wolną wolę i chęć poprawienia tego stanu rzeczy. To tak jak z dzieckiem, gdy coś przeskrobie. Takie samo-napędzające się pognębianie...Ale jak zwykle, pod tym dłuższym milczeniem coś jest - tym razem jednak nie jest to ani praca, an... czytaj dalej

komentarze: 2