Moje fascynacje

Archiwum: czerwiec 2008

20080625692.jpg
Bieganie

Bieganie po górach

Nie ma to jak nowe doświadczenia. Szczęśliwie udało się obrobić z robotą i jeszcze przed kolacją pobiegłem na trening – mój pierwszy w górach. Wcześniej wprawdzie chodziłem po górach, ale to nie to samo – dziś już to wiem! Namówiłem kolegę, aby ze mną wybrał się na bieganie – on oczywiście na rowerze, bo nie jest biegający, ale rowerek bardzo chętnie :). W zasadzie miał mi głównie pomagać w tym... czytaj dalej

Bieganie

Bieganie w międzyczasie

Uch! Co za dni! Nabieram rozpędu jak jakiś francuski pociąg a doba nadal nie chce się rozciągnąć. Znalazłem teraz kilkanaście minut, aby coś napisać a potem ruszam w długą trasę: do Szczyrku. A wczoraj odwiozłem rodzinę na wakacje – zrobiłem prawie 500km. To niesamowite jak podróż z całą rodziną potrafi zmęczyć :))). W tym natłoku udało mi się jeszcze wczoraj pobiegać – z samego rana, jeszcze p... czytaj dalej

20080626702.jpg
Zdrowie

Zakwasy - a co to jest?

W środę byłem na rehabilitacji – tzw. kontrolnej, bo teraz pojawiam się tam co jakieś 2 tygodnie, aby sprawdzić jak postępy mojej nogi. Tym razem pojechałem tam rowerem (20km w jedną stronę). Rehabilitantka określiła nogę na dobrą ocenę i przeszliśmy do ćwiczeń, jak się okazało dość siłowych. Prawie dwie godziny, z czego prawie godzina ćwiczeń na płotkach. Szło gładko a zapału i sił mi nie brak... czytaj dalej

Bieganie

Podsumowanie roku szkolnego (biegania)

W ciągu ostatnich 3 dni usłyszałem już 5-6 razy, że mocno schudłem. Na początku nie zwracałem na to uwagi, bo w pierwszych dwóch przypadkach to mogła być po prostu grzeczność, ale następne razy dały mi do myślenia. Dziś już wiem, że rzeczywiście coś drgnęło i chyba w końcu to widać po mnie.   Natchnęło mnie to do podsumowania moich (prawie) rocznych zmagań. Potraktujmy więc to jako podsumowanie... czytaj dalej

Sprzęt

Interwały z Polar RS200sd

Wprawdzie artykuły o RS200sd już powstały, to jednak przyszło mi do głowy podzielić się innymi małymi drobiazgami, które sprawiają, że bieganie z tym zegarkiem staje się jeszcze ciekawsze. Tym razem chciałbym powrócić do problemu interwałów. Jak wspominałem w drugiej części artykułu, program w zegarku, który został przewidziany do biegania interwałów, niestety nie bardzo się nadaje do wykorzyst... czytaj dalej

Rower

I jeszcze jedna wycieczka rowera!

Ha! To nie był koniec dnia! Udało mi się jeszcze namówić rodzinę na wyjazd do piaskowni – czyli tam gdzie ja wczoraj dobiegłem :))). Zrobiliśmy jakieś 15,5km (w 3 godziny!) – teraz czuję, że jestem zmęczony i z biegania dzisiaj już rezygnuję. Następny trening we wtorek.Trasa jaką jechaliśmy jest dokładnie taka jak mojego wczorajszego  biegu, więc można podpatrzeć we wczorajszym poście…  A teraz... czytaj dalej

Rower

Wycieczka do bunkrów

A miało być tak pięknie… - chciałoby się zaśpiewać z Elektrycznymi Gitarami. Wstępnie miał być Tomek (odpadł na 2 dni przed), Robert (odpadł dzień przed), Boguś (odpadł  z samego rana) i Krzysiek – jedyny, który stawił się na wycieczkę. Ostatecznie wycieczka jednak była fajna, lekka i przyjemna. Do tego udało nam się trafić do bunkrów – to było coś!  Przejechaliśmy dziś zaledwie (niecałe) 45km ... czytaj dalej

20080621649.jpg
Bieganie

Wycieczka biegowa

Mamo ja wiariat! Tak, to chyba będę mógł sobie powtarzać jeszcze długo i często. Wycieczka rowerowa w sobotę nie wyszła – nie poddałem się jednak i zbieram ekipę na jutro. Na razie mam trzech potencjalnych uczestników – jak to będzie to się zobaczy. Wymyśliłem więc, że w takim razie może z rodziną pojadę do piaskowni, na którą mnie naprowadziła Dori (dzięki! :)). Żona uznała jednak, że najmłods... czytaj dalej

l_whisky_glass_fire_400w.jpg

200 dni blooga

Miałem dzisiaj już nie pisać, bo ostatecznie impreza rozdania dyplomów dla mojego chłopaka tak się przedłużyła, że z biegania były już nici. Ale jest dziś co świętować: 200 dni istnienia mojego blooga! Jest to o tyle niesamowite, że na początku pisałem głównie dla siebie, jako rodzaj pamiętnika – uzupełnienie do dzienniczka treningowego, aby w każdej chwili móc wrócić i sprawdzić co się wtedy z... czytaj dalej

Bieganie

Interwały z bolącym gardłem

Jeszcze wieczorem się wahałem, czy pobiec, czy może sobie odpuścić – gardło tak piekielnie mnie drapie, kuje i boli, że czasami trudno znieść ten ból. Ale słowo się rzekło, więc zadzwoniłem do Grzesia i wyruszyliśmy na bieganie. Z Grzesiem jak zwykle jedno kółeczko, a ja drugie już samodzielnie. Noga na pierwszym okrążeniu tak mnie nie bolała, że chciałem zrezygnować z interwałów, aby móc ciesz... czytaj dalej