Moje fascynacje

Archiwum: maj 2009

Wracamy do treningów...

Tak jak pewnie łatwo było się domyśleć, dziś biegałem :))) Już przy rozciąganiu odczułem tę długą przerwę. Czułem się jakby mnie ktoś zalał w jakiejś parafinie - wszystko ciągnęło jak diabli! Dziś oczywiście miałem ok. 17:00 jeszcze małą rozgrzewkę: rolki 25 minut, ale to nie wiele dało. Czułem się jakbym nie biegał już co najmniej z rok. Bieg z dziewczynami, a dziś z nimi biegłem, ma to do si... czytaj dalej

komentarze: 6

Pola golfowe, popijawa, radość żony i moje zdrowie :)

Dziwnie się ostatnio układają te moje dni. W czwartek miałem wyjazd w Polskę, więc o bieganiu mogłem zapomnieć. Trochę było mi szkoda, ale i tak znowu miałem nawrót bólu gardła. W piątek z gardłem było jeszcze gorzej. W sobotę jednak wziąłem się w garść i zabrałem swoje dzieci na długą przejażdżkę rowerową. W końcu jak mnie gardło boli, to co za różnica czy boli kiedy siedzę w domu, czy boli, k... czytaj dalej

komentarze: 4
Odznaki szybowcowania Condor