Moje fascynacje

Archiwum: luty 2010

Mega Przekręt... a może ekonomiczny rozbiór Polski?

Rzeczy, które dzieją się niejako na naszych oczach, a których nie widzimy, dzięki całej sztucznej politycznej zadymie, są faktem - czy to nam się podoba, czy nie, czy w to chcemy wierzyć czy nie. "Mega przekręt" jest w tym przypadku słowem małostkowym i niewystarczającym - bliższym właściwym określeniem będzie raczej "Kolejny Rozbiór Polski" - tym razem ekonomiczny. Tyle, że trwa on już wiele l... czytaj dalej

komentarze: 1

Bałwan...

Jeszcze przed wyjazdem na ferie z synem (i pomocą sąsiada) ulepiliśmy bałwana, który był wyższy nawet ode mnie :) Oto wynik naszych wzmagań: czytaj dalej

komentarze: 3
Zdrowie

Chleb czy raczej chlep?

To, że karmi się nas coraz częściej czymś, co tylko leży na półkach, gdzie do tej pory była żywność, to już coraz więcej osób zaczyna rozumieć. Ostatnio żona przyniosła do domu chleb, PRAWIE farmerski. Jego skład (jak i nazwa) budzą wiele zastrzeżeń. O smaku już nawet nie wspominam, bo to potworne nieporozumienie: czytaj dalej

komentarze: 12