Moje fascynacje

Archiwum: październik 2011

Nike+ pierwsze starcie

Dziś przyszalałem sportowo – jako, że postanowiłem sobie wrócić do sportowania, to zrobiłem to dziś. Rano więc ruszyłem na przysłowiowe 3km, z których zrobiło się jakoś 5,5km – był tak piękny angielski poranek, że aż się chciało dłużej pobiegać. Niestety zmęczenie było bezlitosne, więc wróciłem nieco zmarnowany (zwłaszcza, że pobiegłem bez śniadania).   Przy tej okazji postanowiłem porównać d... czytaj dalej

komentarze: 1

Zabawa w zgadywanki...

Bawiłem z dzieckiem w „zagadki” i postanowiłem zaimprowizować zagadkę prowokującą: - Jest mokre… – tu zrobiłem chwilę przerwy – … w korycie… – tu znowu zrobiłem pauzę. Dziewczynka była szybsza i natychmiast przeszła do zgadywania: - JA! Zanim wypowiedziałem coś, to mało nie udusiłem się ze śmiechu: - Ależ nie! - Mama! - Nie, nie… - No to stara woda! – szybko dorzuciła dając do zrozumien... czytaj dalej

komentarze: 2