Moje fascynacje

Archiwum: październik 2009

Bieganie

deszczowo i jesiennie...

Tydzień znowu pracujący. Ale co zrobić - tak czasami bywa. To też w czwartek trening mi uciekł, ale biegałem dziś i we wtorek. We wtorek był o tyle sympatyczny, że w końcu biegałem w deszczu - już dawno nie miałem takiej okazji :))) Pozstali odpadli, ale nie przez deszcz. Może to i lepiej - bieganie w samotności, w strugach deszczu z TATU na uszach daje niepowtarzalną atmosferę i frajdę - warto... czytaj dalej

komentarze: 4
Bieganie

Róza z kolcami

Dzisiejszy trenign można powiedzieć, że był usłany różami - tyle, że kłuły jak cholera! Zrobiłem wprawdzie 9km, ale te ostatnie 200-300 metrów zacząłem odczuwać już swoje kolano (w zasadzie pasmo). Przedtem jednak sprzęt odmówił mi wielokrotnie posłuszeństwa...Pierwsze 3km zrobiłem z kolegą, który już dłuższej chwili nie biegał ze mną. Był jednak dzielny i przyzwoitym tempie pokonał dystans. Ze... czytaj dalej

komentarze: 3
Bieganie

Week-resume...

A mnie znowu czas pochłoną, jak jakiś potwór. Ale tak to jest, gdy jeszcze wypada jakiś wyjazd służbowy - jest później nieco do nadrobienia... Mimo to udało się zrobić jeden trening biegacki i jeden rowerowy. Dziś jeszcze popracuję przynajmniej nad bieganiem a jak  starczy czasu to może jeszcze skoczę na rower....Wczoraj wyskoczyłem na rower - tak nieco na szalono, bo było w miarę świeżo po des... czytaj dalej

Rower

Wyniki maratonu MTB

No to są już wyniki! A to oznacza, że czas się pochwalić ;)) Aktualnie są tzw. wyniki wstępne - oficjalne jeszcze się pojawią i na pewno wtedy napiszę coś więcej: Dystans Mega, kategoria wiekowa M3: 74/93 Dystans Mega, klasyfikacja ogólna: 216/266 Czas osiągnięty: 3 godziny 20 minut (najlepszy: 2:07 (!), najgorszy: 4:40) - średnia: 18 km/h (wow!)   Znalazłem także kilka fotek i z tego mar... czytaj dalej

Rower

Łomianki MTB!

Co za wyścig! Wprawdzie nikt z namawianych przeze mnie znajomych nie zdecydował się, ale co tam! I tak było ekstra :))) Co by jednak przynajmniej jeden przypadek usprawiedliwić, to muszę powiedzieć, że świadek zeznał, że jest chory (głos w słuchawce rzeczywiście brzmiał inaczej niż zwykle :)) ).Rower zacząłem przygotowywać jeszcze wczoraj - popracowałem przede wszystkim nad odchudzeniem go jesz... czytaj dalej

Bieganie

Keeping training!

Tydzień mocno pracujący - treningów jednak nie odpuszczam. Wynik jest taki, że chodzę śnięty i zarośnięty jak jakieś zwierzę. Wtorek udało się pobiegać (ponad 6km) wczoraj też pobiegałem (ponad 6km) i jeszcze wsiadłem na rower na 14km. Najlepszym pomysłem to to nie było, bo dziś z rana mnie bolała ta przeklęta noga. W trakcie dnia się rozruszała, ale wynika z tego, że jeszcze się pobujam z tą m... czytaj dalej

Rower

MTB Jabłonna

No i znowu cały dzień minął. Był jednak solidnie przepracowany - czyli mam co pisać ;)Otóż udało się zrobić dwa treningi biegackie po niecałe 6km - co może nie jest dla mnie wielkim wynikiem, ale za to kompletnie bez kontuzji ani bólów około-tontuzyjnych. Chciałoby się więcej tych kilometrów, ale wolę dmuchać na zimne.Dziś natomiast zaliczyłem maraton MTB na dystansie 45km. W zasadzie to dystan... czytaj dalej

komentarze: 3